CHCESZ SZYBKO I SKUTECZNIE ODZYSKAĆ PIENIĄDZE?
ZADZWOŃ TERAZ
515 929 730
516 828 472
|
|
Działamy
Obecnie aktywną działalność windykacyjną (windykacja, ściąganie długów i należności) nasza firma windykacyjna prowadzi na terenie:
- województwo łódzkie - Łódź, Piotrków Trybunalski, Pabianice, Tomaszów Mazowiecki, Bełchatów, Zgierz, Skierniewice
- województwo dolnośląskie - Jelenia góra, Legnica, Wrocław
- województwo kujawsko-pomorskie - Bydgoszcz, Toruń, Włocławek
- województwo opolskie - Opole
- województwo podkarpackie – Rzeszów, Stalowa Wola, Tarnobrzeg, Nisko, Krosno
- województwo świętokrzyskie – Kielce, Sandomierz, Ostrowiec Świętokrzyski
- województwo lubelskie – Lublin, Zamość, Chełm, Biała Podlaska
- województwo mazowieckie – Warszawa , Radom, Płock, Siedlce, Pruszków
- województwo małopolskie – Kraków, Tarnów, Dębica, Nowy Sącz
- województwo pomorskie – Gadańsk, Gdynia, Słupski
- województwo zachodniopomorskie – Szczecin, Koszalin, Świnoujście
- województwo śląskie – Katowice, Chorzów, Ruda Śląska, Bytom, Częstochowa, Zabrze, Dąbrowa Górnicza, Będzin, Tychy, Rybnik
|
|
Windykacja Łódź
Są różne sposoby dobrego przygotowania się do rozmów windykacyjnych. Są też różne podejścia firm windykacyjnych do tego tematu. Niestety muszę przyznać, że tak naprawdę dobrych windykatorów czy to w Łodzi, Gdańsku czy Warszawie, solidnie przygotowanych do negocjacji jest niewielu. Po prostu to zagadnienie jest często bagatelizowane i to nie tylko przez windykatorów, ale też przez samych wierzycieli i ewentualnie przez komorników (raczej przez ich asesorów, jeśli oczywiście zechcą negocjować).
Firmie windykacyjnej z reguły może wydawać się, że „wygodna” dla niego jest forma pracy (czyt. odzyskiwanie pieniędzy) na tzw. krzyki. Najważniejsze jest, żeby dobrze nastraszyć dłużnika, powiedzieć, co mu grozi jak nie zapłaci, postraszyć komornikiem (w wielu przypadkach nie widzę w tym sensu oprócz pewnych wyjątków), pogrozić palcem i pouczyć, że tak nie wolno, bo to jest be i załatwione. Nie na tym jednak polega skuteczna windykacja.
Wierzyciel natomiast miałby często ochotę udusić gołymi rękami takiego nie płacącego kontrahenta, albo nasłać na dłużnika „ekipę” mężczyzn z pałkami. Niech zrobią swoje (np. trochę demolki lokalu), nauczą go uczciwości i niech oddaje pieniądze, które jest winien (z dużym procentem). To też nie jest najlepszy sposób na skuteczną windykację i odzyskanie długu.
Komornik natomiast czuje się jak przysłowiowy „gość w białych rękawiczkach”. Często wydaje mu się (i częściowo ma rację), że samo pokazanie się wywoła u dłużnika nieodpartą chęć zapłacenia wszystkich długów (byleby się to nie rozniosło po okolicy), a on policzy sobie za czynności egzekucyjne niezłe koszty i obciąży nimi zarówno wierzyciela jak i dłużnika.
Ręczę za to, że wielu tak właśnie myśli, albo podobnie. Powyższe przykłady opisuję nie bezpodstawnie. Obserwujemy niektóre fora, na których uczestnicy tych for dyskutują na temat długów i ich spłaty. W zasadzie nie spotkaliśmy się, aby ktoś opowiadał się za odzyskiwaniem pieniędzy drogą negocjacji. Osobiście jednak jesteśmy zdania, aby egzekucję windykacyjną i skuteczną windykację łódź rozumieć jako negocjacje w pełnym tego słowa znaczeniu. Niewielu wie, że windykacja dzieli się na „miękką” i „twardą”. Podczas stosowania tej drugiej dopuszczalne jest działanie typu „straszenie” komornikiem, zajęcia, odbieranie przedmiotów, zamykanie kont bankowych.
My jednak opowiadamy się za windykacją „miękką”, która wymaga sporych umiejętności, wiedzy na różne tematy, sprytu, przebiegłości, jednym słowem można rzec, że kiedy odniesie się zwycięstwo (stosując ten rodzaj windykacji) to daje to niesamowitą satysfakcję.
Jak to się zwykle mówi – „cały dowcip polega na tym”, aby dobrze przygotować się do negocjacji. Cóż to znaczy? Jak można przygotować się do skutecznego odzyskania długów - skutecznej windykacji? Otóż musimy zebrać wiele informacji na temat dłużnika. Dotyczy to zarówno dłużników będących firmami jak i osób indywidualnych. Ktoś mógłby spytać, a po co mi tak dużo wiedzieć o dłużniku. Najważniejsze, że się wie, jak się nazywa i gdzie mieszka. Zawsze do zebrania informacji o dłużniku przykładamy wiele uwagi. Oczywiście szczególnie do tych, gdzie przewidywaliśmy jakieś problemy. Po prostu szukamy na nich tzw. „haka”, asa którego mogę mieć w rękawie podczas rozmów czy negocjacji. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w zasadzie każdy człowiek czegoś się obawia, ma swój słaby punkt. Poprzez zdobywanie informacji na temat dłużnika szukamy właśnie tego „haka”, wyszukujemy „słabe” i „mocne” strony dłużnika.
To przede wszystkim ma kolosalne znaczenie, gdy chcemy w ostateczności nałożyć sankcje na dłużnika. To muszą być sankcje szczególnie dokuczliwe dla niego, jeśli mają być skuteczne - jeśli windykacja ma być skuteczna. Oddanie sprawy do komornika nie zawsze może być dokuczliwe, a tym samym skuteczne. Dłużnik musi mieć tę świadomość, że po zastosowaniu tej właśnie sankcji będzie miał „utrudnione” życie. Wtedy będzie skłonny sensownie negocjować. Podamy dwa takie przypadki, gdzie użyliśmy dość skutecznych sankcji i odniośliśmy pożądany skutek.
Jako firma windykacyjna z Łodzi mieliśmy za zadanie odzyskiwać niespłacone raty kredytu, udzielanego konsumentom na zakup mebli w jednym ze sklepów w Łodzi. Rozmawiając z dłużnikiem wyczuliśmy, że miał bardzo kpiący stosunek do faktu, że nie zapłacił już trzeciej raty. Spotykaliśmy się z nim dwukrotnie, ale za każdym razem zastrzegał sobie, aby spotykać się zawsze u niego w warsztacie w Łodzi. Nigdy nie w domu także w Łodzi. Przypadkowo od „życzliwego” sąsiada dowiedzieliśmy się, że ów dłużnik bardzo obawiał się gniewu swojej żony i swoich teściów (mieszkał razem z nimi). Ta właśnie informacja okazała się potężnym narzędziem w rozmowach z tym dłużnikiem. Wyniku można się spodziewać. Windykacja i spłacenie długu okazały sie niezwykle skuteczne.
Pewna firma brukarska również w Łodzi miała kilka niezapłaconych faktur za dostawę kostki brukowej (błąd dostawcy, jak mógł do tego dopuścić!). Firma z Łodzi miała już do przodu zamówienia na układanie - z własnego materiału - kostki na jakiś placach i chodnikach (te informacje musieliśmy zdobyć). Teraz już zadanie było stosunkowo łatwe. Zastosowaliśmy proste i popularne, oraz bardzo skuteczne narzędzie windykacyjne, jakim jest „sprężyna windykacyjna”. Otóż spowodowaliśmy, że producent kostki brukowej obcinał każdorazowo ilość dostarczanej kostki (musiałem go długo do tego przekonywać – obawiał się utracić odbiorcę kostki), aż do całkowitego jej zaniechania. Jak łatwo się domyśleć – dłużnik był w garści. Można było stawiać mu warunki. Z takim asem w rękawie można siadać do stołu negocjacyjnego. I znów windykacja okazała się skuteczna.
Układając strategię działania trzeba włożyć w to wiele wysiłku. Zapewniamy, że odniesione zwycięstwo (w wyniku takich działań) ma słodki smak. Coś na ten temat wiemy.
|
|